Wierni

Polacy, Tamilowie, Wietnamczycy, Filipińczycy, Chilijczycy, Afrykańczycy. Przybyli do Norwegii w różnym czasie i z różnych powodów, czasem w dość dramatycznych okolicznościach. Łączy ich to, że wszyscy są katolikami i należą do naszej parafii. Poznaj ich!

Afrykanie
To bardzo ogólnikowe określenie mieszkańców wielu krajów tego kontynentu, którzy są na terenie naszej parafii. Można ich podzielić na dwie podgrupy: angielskojęzyczną (przedstawiciele Kenii, Ghany, Ugandy, Nigerii czy Zimbabwe) i francuskojęzyczną złożoną głównie z uchodzców z Rwandy, a także Burundi i Kongo. To najmłodsza grupa i dla niej od niedawna odprawiana jest Msza św w j. francuskim w drugą niedzielę miesiąca o godz 16.30. Grupa ta dopiero się organizuje.

Chilijczycy
Imigranci z Ameryki Łacińskiej pochodzą z Meksyku, Peru, Kostaryki, Argentyny, ale przede wszystkim to Chilijczycy, którzy przyjechali do Norwegii po upadku prezydenta Allende (po roku 1970), a także w latach późniejszych, kiedy wciąż uciekali przed represjami reżimu Pinocheta i przed ubóstwem. Wraz z poprawą sytuacji ekonomicznej i politycznej w Chile imigracja się zmniejszyła. Niektórzy powrócili do Chile. Obecnie nowi przybysze to głównie skutek łączenia rodzin. Chilijczycy, którzy przybyli do Bergen w pierwszym okresie charakteryzowali się krytycznym stosunkiem do Kościoła wyniesionym z ojczyzny i poglądami lewicowymi. Stąd początkowo nie była to grupa zbyt duża. Jednak w latach 1980 i 1990 znacznie się powiekszyła i była najwiekszą zarejestrowaną grupa etniczną w naszej parafii.

Chilijczycy zorganizowani są we Wspólnocie Św. Józefa (Communidad St Jose), założonej w 1988 roku, która prowadzi katechezę dla dzieci, chór, grupy modlitewne „Warsztaty życia w wierze”. Chilijczycy wspomagają też kuchnię dla ubogich w Valparaiso, przeznaczając na ten cel część dochodów z organizowanych wieczorków tanecznych. Wielu Chilijczykow jest dziś dobrze zintegrowanych w parafii o czym świadczyć może fakt, że wielu katechetów i katechetek prowadzących zajęcia po norwesku wywodzi się z tej grupy. W przeszłości  Chilijczycy mieli swojego kapłana w Bergen. Obecnie Msza w j. hiszpańskim odprawiana jest tylko w trzecią niedzielę miesiąca o godz 13.00, kiedy przyjeżdża ksiądz z Oslo.

Filipińczycy
Grupa filipińska odbiega profilem demograficznym od innych grup – tu dominują kobiety, które często przyjeżdżały do pracy jako pielęgniarki, niektóre ponad 20 lat temu. Stąd częste są małżeństwa mieszane filipińsko-norweskie. Filipińczycy posługują się językiem angielskim i językiem tagalog, choć nie dla wszystkich jest to język ojczysty. Filipińczycy w Norwegii organizują się w Sacred Heart Philippino Chaplancy w Oslo. Działają też różne grupy charyzmatyczne np. Youth for Christ (Młodzież dla Chrystusa) czy Couples for Christ (Małżeństwa dla Chrystusa). Filipińczycy prowadzą grupy modlitewne w parafii np. grupa Our Lady of Fatima, mają też szczególny kult do Jezusa Miłosiernego. Istnieją w parafii dwa chóry prowadzone przez Filipińczyków: tzw. chór angielski, w którym śpiewją też niefilipińczycy i chór czysto filipiński.

Ważnym świętem dla tej grupy jest wspominany w trzecią niedzielę stycznia St. Niňo. Tradycja tego święta sięga początkami roku 1521, kiedy to Magellan podarował figurę Dzieciątka Jezus lokalnemu wodzowi na Filipinach. Filipińczycy mają Mszę św. w języku tagalog raz w miesiącu w sobotę o godz 18.00. W każdą niedzielę zaś jest Msza św. w j. angielskim o godz 18.00 z dużym udziałem Filipińczyków i ich norweskich rodzin. Filipińczykom posługuje ks. Johan Dumandan.

Polacy
Polacy to od kilku lat najliczniejsza grupa, ale nie zawsze tak było. Po II wojnie światowej Polacy pojawiali się raczej indywidualnie, a to uciekając z „Batorego”, a to otrzymawszy kontrakt w Filharmonii czy w szpitalu. Większa grupa Polaków przyjechała po roku 1980, w wyniku stanu wojennego jako polityczni uchodźcy oraz jadący za chlebem, często traktujący pobyt w Norwegii jako przystanek w drodze do Kanady czy Australii. Ta sama motywacja występowała po roku 1990, kiedy to dołączyło też trochę kobiet, które założyły już tutaj swoje rodziny. Liczba Polaków rosła powoli lecz systematycznie. Jednak dopiero wejście Polski do Unii Europejskiej sytuację diametralnie zmieniło. Przez całe lata zarejestrowanych w Kościele Polaków (urodzonych w Polsce) było ok 200 osób. Msza św. w j. polskim odprawiana była raz w miesiącu, a w pozostałe niedziele uczestniczyliśmy we wspólnej Mszy św. w j. norweskim. Obecnie liczba zarejestrowanych w parafii katolików z Polski  liczy ponad 7000. Warto zdać sobie sprawę jaki to skok ilościowy i przed jakimi wyzwaniami pastoralnymi stanął biskup Oslo, aby zapewnić naszej grupie niezbędną posługę w języku ojczystym! Dzięki współpracy z polskimi biskupami zwiększyła się w naszej diecezji liczba kapłanów przyjeżdzających z Polski. W naszej parafii posługuje obecnie trzech kapłanów z Polski: ks. Piotr Gąsior i ks. Janusz Batko, którzy mieszkają w Bergen i posługują głównie w rejonie Hordaland oraz ks. Marek Żur mieszkający w Førde i posługujący w rejonie Sogn og Fjordane.

Tamilowie
Diaspora tamilska to głównie uciekinierzy ze Sri Lanki. Wojna domowa na Sri Lance toczy się już od prawie 30 lat (1983), a konflikt sięga właściwie lat 1960-tych, kiedy tamilska ludność zaczęła odczuwać dyskryminację ze strony rządu zdominowanego przez Singalezyjczków. Sytuacja się zaostrzyła w roku 1971, kiedy proklamowano republikę dająca Singalezyjczykom przywileje np. w dostępie do edukacji. Pierwsi Tamilowie przybyli jednak do Norwegii i do Bergen już w latach 1960-tych do pracy w przetwórniach ryb, a także w ramach stypendiów rządu norweskiego. Jest to więc jedna z najstarszych dużych grup w naszym Kościele. Tamilowie są bardzo dobrze zorganizowani, tak w Kościele, jak i poza nim. Jest wsród nich wielu ludzi z wyższym wykształceniem – to typowe także dla Wietnamczyków i Fiipińczyków, że liczba kształcącej się na uniwersytetach młodzieży przewyższa znacznie średnią krajowa dla Norwegii!

Tamilowie prowadza katechezę dla dzieci i młodzieży, chór dziecięcy i grupę dla ministrantów, a tamilska szkoła (kulturalna, nie tylko dla katolików), prowadzi zajęcia w każdą sobotę ucząc dzieci języka czy tańca. Angażuje do pracy także nauczycieli Norwegów. Tamilowie w Norwegii mają dobrze zorganizowaną dzialaność kulturalną – tamilski Football Cup czy tamilski Festiwal Filmowy, a także polityczną. W kwietniu 2010 r. odbyły się pierwsze wybory do Ogólnonorweskiej Rady Tamilów. Porażka w wojnie domowej spowodowała zwiększoną aktywność diaspory. Należy też dodać, że wśród bergeńskich Tamilów są także hinduiści oraz Singalezyjczycy ze Sri Lanki.

Tamilowie w naszej parafii pomagają swoim braciom w kraju, m.in. poprzez Caritas Norwegia, a także poprzez bezpośrednie kontakty z parafiami na obszarach dokniętych wojną domową. Wikariusz Edmund Reginald Saveripillai OMI opiekuje się tamilskimi katolikami w Bergen, Hordaland i Sogn og Fjordane. Msza św. w j. tamilskim odprawiana jest w czwartą niedzielę miesiąca oraz w każdy poniedziałek.

Wietnamczycy
Wietnaczycy pojawili się w Norwegii po roku 1975 czyli po zakończeniu wojny wietnamskiej, kiedy to komunistyczna Północ zajęła Południowy Wietnam i przemianowała Sajgon na Ho Chi Minh City. Bergeńscy wietnamczycy nie uznają tych zmian – dalej używają flagi południowego Wietnamu i wiadomo, co myślą o reżimie w Hanoi. Uciekali z Wietnamu przed polityczną opresją, czesto na małych łódkach, które szczęsliwie napotkały norweskie statki handlowe i w ten sposób wielu znalzło się sie na norweskim terytorium. Inni przyjechali z obozów dla uchodźców w ramach kwoty ONZ, którą Norwegia zobowiązała się przyjąć. Potem odnajdywali krewnych po świecie, głównie w USA, ale i we Francji czy Szwajcarii. W ostatnich latach zaczęli się też pojawiać przybysze z Północnego Wietnamu np. w ramach łączenia rodzin. Wiekszość Wietnaczyków w Bergen to katolicy, ale są też buddyści. Wielu starszych Wietnamczyków przeżyło traumatyczne chwile w czasie wojny lub w komunistycznych więzieniach. Dziś niektorzy powoli zaczynają jeździć w odwiedziny, ale to powolny proces. Wietnam jest ciągle krajem komunistycznym.

Grupa wietnamska w Bergen jest dobrze zorganizowana, z wieloma podgrupami czy to modlitewnymi (np. grupy domowe w niektórych dzielnicach Bergen) czy charytatywnymi. Warto tu wspomnieć grupę, która pracuje na rzecz trędowatych w Wietnamie – to bardzo naturalne w Bergen, gdzie trąd był kiedyś rozpowszechniony, a dr Armauer Hansen odkrył bakcyla trądu. To ta grupa głównie sprzedaje „sajgonki”… Wietnamczycy prowadzą intensywną katechezę dla dzieci, która odbywa się wspólnie z innymi dziećmi w j. norweskim, a także szkołę kultury, gdzie dzieci uczą się języka, tańca i śpiewu. Przy parafii od lat działa wietnamski młodzieżowy chór „Cecilia”. Wietnamczycy stanowią też tradycyjnie trzon grupy ministrantów św. Szczepana (St.Stefanus Ministrantlag) w naszej parafii. Praca z dziećmi i młodzieżą przynosi owoce – młodzi Wietnamczycy przodują (na równi z Norwegami) w powołaniach kapłańskich w Norwegii.

Ważnym świętem dla wietnamskich katolików jest dzień 24 listopada – wspomnienie 117 Świętych Męczenników kanonizowanych przez Jana Pawła II w 1988 r. oraz 15 sierpnia – Święto Matki Boskiej z La Vang, która objawiła się tam właśnie w czasach prześladowań w XVII wieku. Wietnamczykami w naszej parafii opiekuje się wikariusz, ks. Johannes Bjørn Tao Quoc Nguyen. Msza św. w j. wietnamskim odprawiana jest w każda środę oraz w drugą niedzielę miesiąca o godz 13.00.